Sezon grillowy to dla wielu osób symbol spotkań, relaksu i wspólnego jedzenia na świeżym powietrzu. Coraz częściej na stole obok klasycznych grillowych dań pojawiają się jednak piwa czy wina 0%. Czy grill bez alkoholu to tylko chwilowa moda, czy realna zmiana w naszych nawykach? Zdaniem ekspertów Grupy LUX MED może to być krok w stronę zdrowszych wyborów, ale pod jednym warunkiem: także napoje bezalkoholowe warto wybierać świadomie.

Alkohol przy grillu wpływa na trawienie
Grillowane potrawy często są tłuste, ciężkostrawne i podawane z sosami oraz przekąskami. W połączeniu z alkoholem mogą nasilać uczucie ciężkości, zgagę czy wzdęcia.
– Alkohol spowalnia opróżnianie żołądka i obciąża wątrobę. W połączeniu z tłustymi, grillowanymi potrawami może prowadzić do uczucia ciężkości, zgagi czy wzdęć. U części osób nasila też refluks i podrażnia błonę śluzową żołądka. Zamiast pomagać na trawienie, często pogarsza komfort po posiłku – mówi ekspert Damian Dziewiałtowski, dietetyk Grupy LUX MED.
Rezygnacja z alkoholu może też ułatwiać kontrolę apetytu. Alkohol obniża samokontrolę i może zwiększać ochotę na tłuste oraz słone przekąski. Bez niego łatwiej zauważyć sygnały sytości i uniknąć przejedzenia.
– Jedno piwo to około 200–250 kcal, kieliszek wina około 100–150 kcal, a drinki często jeszcze więcej. Rezygnacja z alkoholu podczas jednego spotkania grillowego może oznaczać nawet jeden dodatkowy posiłek mniej – dodaje dietetyk.
Piwo bezalkoholowe i wino 0%: lepsza alternatywa, ale nie zawsze „zdrowy produkt”
Piwo bezalkoholowe czy wino 0% mogą być lepszym wyborem niż alkohol, ale nie zawsze są neutralne dla diety. Wiele gotowych napojów bezalkoholowych zawiera cukier, aromaty i dodatkowe kalorie.
– Napoje bezalkoholowe zwykle są lepszą alternatywą, przede wszystkim dlatego, że eliminują alkohol, który nie jest obojętny dla zdrowia. Nadal jednak mogą zawierać cukier i kalorie, więc nie są neutralne. Można traktować je jako lepszy zamiennik w sytuacjach towarzyskich, ale niekoniecznie jako codzienny element diety – wyjaśnia Damian Dziewiałtowski.
Ekspert radzi, aby przy wyborze napojów 0% zwracać uwagę przede wszystkim na zawartość cukru, kaloryczność porcji i skład. Dobrym wyborem są produkty o krótkiej liście składników, bez syropu glukozowo-fruktozowego. Jeszcze prostszą alternatywą mogą być domowe napoje: woda z cytryną, miętą, owocami, ogórkiem lub ziołami.
Dlaczego potrzebujemy „zamiennika” alkoholu?
Rosnąca popularność napojów bezalkoholowych pokazuje nie tylko większą świadomość zdrowotną, ale też to, jak silnie alkohol jest wpisany w sytuacje społeczne. Dla wielu osób liczy się nie sama substancja, ale rytuał: butelka, kieliszek, wspólne picie i poczucie uczestniczenia w spotkaniu.
– Napoje bezalkoholowe pozwalają zachować rytuał picia bez jego fizjologicznych konsekwencji. To sygnał, że dla wielu osób kluczowe nie jest samo działanie alkoholu, ale kontekst: wspólnota, powtarzalność zachowań i ich znaczenie symboliczne – mówi Patrycja Dąbrowska, psycholożka z Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy LUX MED.
Jak podkreśla ekspertka, napój bezalkoholowy może w sytuacjach towarzyskich pełnić funkcję „społecznego biletu wstępu”. Pozwala uczestniczyć w spotkaniu bez konieczności tłumaczenia się z rezygnacji z alkoholu.
– Alkohol pełni wiele funkcji psychologicznych: jest elementem rytuałów, sposobem regulacji emocji, formą nagrody czy częścią tożsamości. Zamiennik pozwala część tych funkcji zachować, dzięki czemu zmiana jest mniej radykalna i bardziej akceptowalna psychicznie – wyjaśnia psycholożka.
Grill bez alkoholu może być krokiem w stronę zdrowszych nawyków
Eksperci podkreślają, że moda na produkty bezalkoholowe może wspierać zdrowsze wybory, jeśli idzie w parze z uważnością na skład, ilość cukru i ogólną jakość diety.
– Bezpieczna dawka alkoholu to po prostu jego brak. Wybieranie opcji bezalkoholowych może być krokiem w stronę lepszych nawyków, zwłaszcza jeśli łączy się z ogólnie zdrowszą dietą. Z drugiej strony nie każdy produkt 0% jest automatycznie zdrowy, dlatego ważny jest świadomy wybór – podsumowuje Damian Dziewiałtowski.
Podczas grilla warto więc zwrócić uwagę nie tylko na to, co trafia na ruszt, ale też na to, czym popijamy posiłek. Alkohol zwiększa ich kaloryczność, nasila dolegliwości trawienne i utrudniać kontrolę apetytu. Dlatego coraz częstsze wybieranie opcji bezalkoholowych można traktować jako element szerszej zmiany: większej uważności na zdrowie i samopoczucie, także w sytuacjach towarzyskich.
Więcej o Grupie LUX MED:
Grupa LUX MED jest liderem rynku prywatnych usług zdrowotnych w Polsce i częścią Bupa, która działa jako ubezpieczyciel i świadczeniodawca usług medycznych na całym świecie. Firma świadczy swoje usługi w Polsce od ponad 30 lat i zapewnia pełną opiekę: ambulatoryjną, szpitalną, diagnostyczną, rehabilitacyjną, stomatologiczną, psychologiczną i długoterminową dla ponad 3,7 mln pacjentów. Do ich dyspozycji jest ponad 300 ogólnodostępnych i przyzakładowych centrów medycznych, w tym 16 szpitali oraz ok. 3 000 poradni partnerskich. Grupa LUX MED zatrudnia prawie 29 000 osób, w tym ponad 12 000 lekarzy i 8 000 profesjonalistów medycznych innych zawodów, a w codziennej działalności, kieruje się zasadami zrównoważonego rozwoju, podejmując liczne inicjatywy z obszarów zaangażowania społecznego i środowiska. Grupa LUX MED jest Głównym Partnerem Medycznym Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Głównym Partnerem Medycznym Polskiego Komitetu Paralimpijskiego.





