Powiększ czcionkę:

Drukuj

Szczepienia starannie zaplanowane - wywiad z dr n. med. Joanną Brett-Chruściel

Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej i pragnie je chronić przed wszelkimi zagrożeniami. Na szczęście przed wieloma chorobami można je zabezpieczyć, szczepiąc - i to już w pierwszych miesiącach życia. O wadze szczepień rozmawiamy z dr n. med. Joanną Brett-Chruściel, pediatrą diabetologiem.


Warto szczepić dzieci?


Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna - zdecydowanie tak. Zlekceważenie szczepień może doprowadzić do wystąpienia i rozwoju wielu poważnych chorób. Na przykład wirus zapalenia wątroby typu B (WZW B) może prowadzić do przewlekłego zapalenia wątroby i w konsekwencji jej marskości. Z kolei zakażenie wirusem polio może powodować rozwój choroby Heinego-Medina. Na szczęście od dawna szczepienie przeciwko temu wirusowi jest obowiązkowe. Dzięki długofalowemu programowi masowych szczepień ochronnych, rozpoczynających się już w wieku niemowlęcym i obejmujących okres przedszkolny oraz szkolny aż do wieku dorosłego, udało się wielu chorobom skutecznie zapobiegać. Często rodzice z przerażeniem patrzą na kalendarz szczepień, który szczególnie w ciągu pierwszych dwóch lat życia malucha jest rozbudowany, ale w rzeczywistości służy to bezpieczeństwu dziecka. O randze szczepień oraz ich bezpieczeństwie świadczy fakt, że pierwsze dwie szczepionki noworodek otrzymuje już w pierwszej dobie życia, jeszcze w szpitalu - przeciwko WZW typu B oraz przeciwko gruźlicy. Później pilnowanie terminów kalendarza szczepień spoczywa zarówno na lekarzu pediatrze, jak i rodzicach.

Jak najłatwiej przejść przez okres szczepień?


Cykl szczepień rozpoczynamy, gdy dziecko ukończy pierwsze 6 tygodni życia, dlatego warto jeszcze przed tym okresem zapoznać się z kalendarzem szczepień i ofertą dostępnych na rynku szczepionek. Wówczas już w czasie konsultacji związanej ze szczepieniem łatwiej pediatrze czy lekarzowi rodzinnemu przygotować wielomiesięczny plan uwzględniający możliwie najmniejszą liczbę iniekcji i odpowiednie przerwy między poszczególnymi wizytami. Rodzice małych Pacjentów coraz częściej przychodzą wyposażeni w wiedzę na temat szczepień, co bardzo ułatwia ustalenie indywidualnego planu działania i podjęcie decyzji, kiedy i na co szczepimy. Cieszę się, że rodzice są coraz bardziej świadomi i w coraz większym stopniu współdecydują o kształcie kalendarza szczepień. Warto także podkreślić, że podczas takiej konsultacji lekarz też ocenia rozwój psychoruchowy niemowlęcia wraz z kontrolą wagi, długości ciała oraz obwodów główki i klatki piersiowej, a następnie te parametry są odnoszone do norm uwzględniających wiek i płeć dziecka. Wizyta u pediatry w związku z planowaniem szczepień pozwala również, przy okazji, poradzić się w kwestii innych problemów, których pojawia się dużo, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia.

Co powinno się znaleźć w kalendarzu szczepień?


Wyróżniamy szczepionki obowiązkowe, które są bezpłatne, chyba że rodzic zdecyduje się na szczepionkę innego producenta niż tę, którą obejmuje refundacja - wtedy stosujemy szczepionki zalecane, w pełni płatne. Obligatoryjne szczepienia rozpoczynamy w drugim miesiącu życia. Jest to cykl uodpornienia przeciwko tężcowi, błonicy, krztuścowi, a także zakażeniom pałeczką Haemophilus influenzae (HIB). Wówczas podajemy również drugą dawkę szczepionki WZW B. Za kolejne 6 tygodni powtarzamy te dawki, z wyjątkiem WZW B (trzecia dawka wypada po ukończeniu przez dziecko szóstego miesiąca życia). W tym czasie rozpoczynamy też szczepienie przeciwko zakażeniu wirusem polio. Taki sam zestaw szczepień podajemy również w piątym miesiącu życia. W drugim roku życia (13., 14. miesiąc) malucha trzeba zaszczepić przeciw odrze, śwince, różyczce i ospie wietrznej oraz podać dawki przypominające (tzw. boostery) przeciw tężcowi, błonicy, krztuścowi, HIB i polio. Potem jest dłuższa przerwa w obowiązkowych szczepieniach, bo kolejne wykonuje się, gdy dziecko skończy 5 lat, potem w wieku 10 i 14 lat, a na koniec po ukończeniu przez nie 19. roku życia. Jest to jednak plan minimum, bo warto w kalendarzu szczepień uwzględnić pozostałe zalecane szczepionki. Jedną z nich jest uodpornienie przeciwko zakażeniom wywołanym przez rotawirus, powodującym wymioty i biegunki. Do zakażenia tym wirusem dochodzi drogą kropelkową, więc nawet zwykłe kichnięcie osoby zainfekowanej może być groźne. Trzeba tylko pamiętać, że tę szczepionkę należy podać w pierwszych miesiącach życia. Zalecane są także szczepienia przeciwko zakażeniom wywołanym przez pneumokoki i meningokoki, czyli bakterie, które mogą doprowadzić do zakażenia ogólnoustrojowego, tzw. sepsy. Łatwo się nimi zarazić w dużych skupiskach ludzi, dlatego polecam zaszczepienie przeciwko nim w pierwszym roku życia, zanim dziecko zacznie uczęszczać do żłobka lub gdy ma już starsze przedszkolne rodzeństwo. W wieku około 2 lat zalecamy szczepienia przeciwko WZW typu A, czyli „żółtaczce pokarmowej". Badanie profilaktyczne - tzw. bilans dwulatka - jest okazją do połączenia tych dwóch zadań. U nastolatek rozpoczynamy cykl szczepień przeciwko zakażeniom wywołanym przez onkogennego wirusa brodawczaka ludzkiego HPV.

Każda szczepionka wymaga odrębnego wkłucia?


To zależy od wariantu szczepień, na który rodzice się zdecydują. Szczepienia obowiązkowe są bezpłatne, ale wówczas niemowlę otrzyma jednorazowo kilka iniekcji. Szczepionka przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi podawana jest w jednym zastrzyku, ale już szczepienia przeciwko WZW B, HIB, lub polio są podawane oddzielnie. W związku z tym dużym zainteresowaniem cieszą się powszechnie stosowane szczepienia skojarzone, jednocześnie uodporniające przeciwko pięciu lub nawet sześciu chorobom za pomocą tylko jednego wkłucia. Trzeba jednak pamiętać, że szczepień skojarzonych nie obejmuje refundacja. Są jednak dobrze tolerowane i bezpieczniejsze w porównaniu ze szczepionkami tradycyjnymi, np. w przypadku szczepienia przeciwko krztuścowi zawierają komponent acelularny, a nie całą bakterię, co skutkuje uodpornieniem, a jednocześnie minimalizuje wystąpienie objawów ubocznych, takich jak drgawki czy gorączka. Dobra wiadomość jest też taka, że nie zawsze szczepienie musi być w postaci zastrzyku: przeciw rotawirusom podajemy dzieciom dość smaczny płyn, nie ma więc iniekcji. Z kolei w przypadku szczepień przeciw pneumokokom i meningokokom potrzebne są standardowe wkłucia. Ich szczepionki skojarzone nie obejmują.

Jak przygotować dziecko na wizytę, podczas której zostanie zaszczepione?


Kilkumiesięcznego malucha trudno jest przygotować, bo nie jest on świadomy tego, co się za chwilę stanie. Są jednak sposoby, aby go przeprowadzić przez szczepienia możliwie najmniej boleśnie. Ważne, aby opiekun był spokojny, bo dziecko wyczuwa stres i zdenerwowanie. W czasie iniekcji zalecam, aby matka karmiła dziecko piersią, co w niektórych przypadkach pomaga nawet tak bardzo, że Pacjent nie zauważa wkłucia. Można też podać środek znieczulający miejscowo w postaci kremu, ale znieczulenie obejmuje tylko powierzchnię skóry, natomiast zastrzyk jest wykonywany domięśniowo, więc ból możemy tylko zmniejszyć. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku starszych dzieci. Tutaj przygotowanie na planowane szczepienie jest zdecydowanie potrzebne. Warto wcześniej wytłumaczyć, po co idziemy do lekarza, zapewnić, że ukłucie potrwa tylko chwilkę i nie będzie zbyt bolesne. Dobrą praktyką stosowaną w LUX MED jest wynagradzanie małych podopiecznych Odznaką Dzielnego Pacjenta. To najlepszy środek znieczulający, bo odwraca uwagę od tego, co działo się przed chwilą.

Zdarzają się objawy niepożądane po podaniu szczepionki?


Objawy niepożądane w postaci ciężkich reakcji anafilaktycznych występują sporadycznie. Zazwyczaj może się pojawić niewielki odczyn w miejscu wkłucia lub gorączka. Dlatego warto bezpośrednio po iniekcji zastosować okład z sody, aby zapobiec pojawieniu się obrzęku. Przypominam także rodzicom, aby mieli w domu lek przeciwgorączkowy i zastosowali go, jeśli zajdzie taka potrzeba. Z moich obserwacji wynika jednak, że zdecydowana większość dzieci bardzo dobrze toleruje szczepienia, zwłaszcza skojarzone.

Czy istnieją przeciwwskazania dotyczące szczepień?


Zgodnie z wytycznymi WHO oraz ACIP-u stałym przeciwwskazaniem do wykonywania szczepień ochronnych jest tylko reakcja anafilaktyczna na poprzednią dawkę szczepionki lub jakikolwiek jej składnik. Do czasowych przeciwwskazań należą: ostra infekcja przebiegająca z gorączką lub zaostrzenie choroby przewlekłej, np. astmy. Trzeba przeczekać ten okres i podać szczepionkę. W przypadku szczepionek żywych przeciwwskazaniem są głębokie zaburzenia odporności wrodzone lub nabyte. Jednak takie sytuacje zdarzają się wyjątkowo rzadko. W czasie mojej 26-letniej praktyki zawodowej nie spotkałam się z taką reakcją na podanie szczepionki.

Dziękuję za rozmowę.


Powiązane kategorie


Dodatkowe akcje


W naszym serwisie wykorzystujemy pliki Cookies. Są one zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celach statystycznych oraz ułatwienia korzystania z serwisu. Ustawienia te zawsze można zmienić. Szczegółowe informacje o plikach Cookies znajdują się w Polityce Prywatności