Rzeczpospolita Na Zdrowie "Z powietrzem, jedzeniem albo przez skórę"
Zatkany nos, świąd, napady kichania, wodnisty katar, łzawienie oczu, ból głowy, wysypka, kaszel, świszczący oddech - to objawy alergii, m.in. na roztocza kurz domowy, pyłki roślin, pleśnie i sierść zwierząt.
Alergia jest chorobą przewllekłą. By nie powodować dyskomfortu, trzeba unikać alergenów i przyjmować leki zapisane przez lekarza. Nieleczone uczulenie może przerodzić się w poważniejsze choroby, np. astmę oskrzelową. Alergie są dziś jedną z najczęściej wykrywanych chorób. Mogą przytrafić się każdemu i w każdym wieku. Wzrost zachorowań wynika z wielu czynników, m.in. z zanieczyszczenia środowiska, przesadnego dbania o higienę, diety, genów. - Zadaniem układu odpornościowego jest bronienie przed bakteriami i pasożytami. Gdy wnikają do organizmu, ten najpierw rozpoznaje wroga, a potem go niszczy. Za każdym razem organizm zapisuje tę informację, by w przyszłości lepiej poradzić sobie z ich usuwaniem. Jednak nasze komórki immunologiczne nie są nieomylne i bywa, że jako wroga traktują np. sierść zwierząt czy pyłki. Wówczas organizm odbiera to jako alergen i od tego momentu kontakt z tą substancją wywołuje objawy uczulenia. Uczulające substancje dostają się do organizmu wraz z wdychanym powietrzem, jedzeniem albo przenikają przez skórę. W zależności od drogi, którą obiorą, wywołują tzw. alergię wziewną, pokarmową lub kontaktową - tłumaczy dr Dorota Stelęgowska-Piórkow-ska, laryngolog i alergolog z kliniki Lux-Med. Pod wpływem reakcji alergen - przeciwciało dochodzi do rozpadu komórek tucznych i wyzwolenia m.in. histaminy. Organizm, walcząc ze stanem zapalnym, daje objawy takie jak katar, kaszel, kłopoty z oddychaniem, czasem dochodzą problemy skórne i żołądkowe. Objawy świadczą o chorobie Jeśli podejrzewamy u siebie alergię, należy się udać do alergologa, który przeprowadzi dokładny wywiad. Zapyta m.in., od jak dawna, w jakim okresie, wjaMch okolicznościach i jakie występują objawy. Zleci także teksty skórne lub ocenę slgE w krwi pacjenta, może zaproponować test prowokacji alerge-nowej lub inne badanie, by sprawdzić reakcje na alergen. Testy skórne polegają na nakłuciu warstwy powierzchownej skóry i nałożeniu kropli alergenu. Gdy pojawi się bąbel, oznacza to, że układ odpornościowy wytworzył wcześniej przeciwciała na alergeny. Jeśli testy wyszły dodatnio, ale nie mamy objawów alergii, wówczas nie leczymy takiego chorego, ale obserwujemy i edukujemy. Ważne jest, by pacjent starał się ograniczać kontakt z do- mniemanym alergenem i był poinformowany o ewentualnych objawach, a więc mógł szybko zareagować w razie rozwinięcia objawów choroby - tłumaczy dr Stelęgowska--Piórkowska. Alergicy, którym choroba bardzo doskwiera, pogarszając jakość życia, mogą zdecydować się na odczulanie. Metoda nie daje gwarancji wyleczenia i braku nawrotów choroby i nie jest polecana każdemu pacjentowi. - Odczulanie polega na podawaniu alergenu w stopniowo wzrastającej dawce, a następnie podawaniu dawki podtrzymującej przez okres trzech - pięciu lat lub tylko przed sezonem przez minimum pięć lat. Leczenie nie może być gorsze od choroby, dlatego jeśli pacjent ma objawy uczuleniowe przez tydzień, pomagają mu podstawowe leki i nie obserwujemy progresji choroby, wówczas należy się zastanowić, czy odczulanie jest potrzebne. Kwalifikują się na pewno pacjenci, którzy co roku mają silniejsze objawy, muszą przyjmować większe dawki leków, do tego dochodzą objawy astmatyczne - tłumaczy alergolog. Śledzić kalendarz pylenia. (...)